Dave Rygielski

Komik, dla którego nie ma tabu, granic, ani trudnych tematów. Bezkompromisowy i bezlitosny. Jeśli coś wartego uwagi pojawi się w jego chorej głowie, opowie o tym nie zważając na konsekwencje. Do stand-upu zaprowadziła go owiana gęstym białym dymem psychodeliczna ścieżka pełna imponujących osiągnięć krzyżujących się chaotycznie ze spektakularnymi porażkami. W wieku 11 lat przeprowadził się do Anglii, gdzie krzywił swój chybotliwy kręgosłup moralny w murach Alcatraz brytyjskiego systemu edukacji – szkoły podstawowej tylko dla chłopców, gdzie jako mały Polak miał przejebane na wszystkich frontach. Nie dał się. Zaczął podnosić ciężary. Po kilku latach, kiedy suma podniesionych kilogramów przekroczyła wagę jego bagażu emocjonalnego, został Rekordzistą Wielkiej Brytanii w Martwym Ciągu. Serio. Patrząc na niego trudno w to uwierzyć, bo po powrocie do Polski podnosił już tylko batoniki z półek w Żabce – jednak w zatęchłej kuźni jego zepsutej duszy nadal płonie ogień. Daj się poparzyć.

Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
Right Menu Icon