Roast Najmana bez Stanowskiego, ale ze stand-uperami

1

Podczas 29. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej doszło do spotkania Marcina Najmana z Krzysztofem Stanowskim, który wylicytował słynną niebieską kurtkę, w której bokser szukał go pod budynkiem klubowym Rakowa Częstochowa. Korzystając z okazji, Najman zaprosił dziennikarza na swój roast.

Wybacz mi, ale nie wpadnę. Życzę Ci powodzenia, ale chcę zakończyć ten etap. Zniszczyłeś mi psychicznie. (…) Przecież Ty cały czas twierdziłeś, że to ja się na Tobie wiozę, więc po co ja Ci tam jestem potrzebny. – odpowiedział Stanowski i dodał, że jego zdaniem do roastu doszło już podczas Hejt Parku w studio Kanału Sportowego.

W ostatnich dniach wyklarował się skład roastujących. Do wcześniej ogłoszonego rapera Bonusa BGC, muzyka Krzysztofa Skiby, YouTubera Taxi Złotówy i kickoboxera dołączyli stand-uperzy Adam Sobaniec, Filip Puzyr i Paweł Konkiel oraz stand-uperka Marlena Mysza.

Stand-uperzy na Roaście Najmana

“Podwójne Uderzenie” to nie tylko film, w którym grał Jean Claude Van Damme, ale też doskonały sposób na opisanie kolejnego roastującego. Filip Puzyr to jeden z najzabawniejszych komików młodego pokolenia, a do tego judoka z osiągnięciami. To błyskotliwe połączenie daje gwarancję mocnych panczy w żartach i skutecznej defensywy przy obaleniach, gdyby komuś wpadły do głowy głupie pomysły. Filip reprezentuje dwa środowiska – komediowe i sportów walki. A jedno i drugie ma z Marcinem do pogadania…

Paweł Konkiel na pierwszy rzut oka wydaje się być młodym, przystojnym, utalentowanym mężczyzną z dużych ośrodków miejskich. Pozory lubią mylić, ale tutaj ta maksyma nie ma zastosowania. Twórca niezwykle popularnego profilu Instagramowego “Stan Przedzawałowy”, na którym zgromadził kilkaset tysięcy fanów kruczoczarnego humoru, słynie z niezwykle popularnych memów, a już 5 lutego na Roaście Najmana użyje swojego ciętego języka, by raz za razem godzić w (cokolwiek wątpliwą) reputację gwiazdy wieczoru. Musicie to zobaczyć – iskry będą lecieć!

Piękna i Bestia to historia poruszająca serca na całym świecie od wielu dekad. Tutaj mamy jedno i drugie zamknięte w jednej osobie Marleny Myszy – stand-uperki, której cięte żarty mają sprawić, że Marcin odklepie jeszcze zanim usłyszy puentę. W wolnych chwilach Marlena uprawia sporty ekstremalne, sporty walki i sporty wodne. I mimo że poświęca na sportowe wyzwania ogromną część swojego życia, to i tak spędziła na różnego rodzaju deskach o wiele mniej czasu niż Marcin Najman.

Adam Sobaniec – jeden z najbardziej nietuzinkowych komików na polskiej scenie stand-upowej. Laureat Roast Battle (więc wiemy, że potrafi dziabnąć żartem), dobry aktor (więc wiemy, że będzie potrafił dobrze zaakcentować puenty żartów) i raczej niespecjalnie wielki wojownik (więc wiemy, że może przysporzyć problemów naszej gwieździe wieczoru). Ogólnie całkiem śmieszny skubaniec – panie, panowie, Adam Sobaniec!

Roast Najmana – bilety

Roast Najmana już w piątek 5 lutego o godz. 20:00. Wydarzenie będzie transmitowane będzie w systemie PPV, a dostęp w cenie 14,95 zł można kupować na stronie roastnajmana.pl

Jak oceniasz ten artykuł?
1
3
3
8

Komentarze1 komentarz

Skomentuj

Right Menu Icon