Abelard Giza (Numer 3)
Mam tylko pół wzwodu. W moim wieku to i tak jest super.
Mam tylko pół wzwodu. W moim wieku to i tak jest super.
Łapanie lewego powietrza, to jest najpiękniejszy dźwięk w życiu, jaki może usłyszeć facet.
Kotłujesz się z nią pół godziny, żeby chociaż trochę rosy pojawiło się w ten sierpniowy poranek.
Kobieta rob loda tak na odwal się. Nawet włosów nie wiąże. Wygląda jak gitarzysta z ACDC.
Kleiła się podłoga. W burdelu. No mleko się tu kurwa nie rozlało.
Kiedyś spotykałem się z dziewczyną, która dopiero co wyszła z pierdla. Na luzaku mogłem z nią uprawiać seks analny. Naprawdę na luzaku.
Już do tej minety schodziłem, jak do obozu pracy.
Jak smutne i puste życie musi mieć człowiek, którego wnerwia, to gdzie inny człowiek wsadza chuja?
Jak być romantycznym, jak po wszystkim wycieram chuja w chusteczkę z Elsą…
Zawsze rucham po dżentelmeńsku. Cała przyjemność po mojej stronie.